Dwaj siedemnastoletni chłopcy zostali aresztowani przez Metropolitalną Policję w ramach śledztwa dotyczącego incydentu kradzieży cybernetycznej, którego celem była mająca swoją siedzibę w Londynie sieć żłobków Kido.
Według Met Police, ta dwójka, która pozostaje w areszcie do celów śledczych, została aresztowana pod adresami zamieszkania w Bishop’s Stortford w hrabstwie Hertfordshire pod zarzutem przestępczości komputerowej i szantażu.
Mówi się, że sprawcy włamania ukradli fotografie około ośmiu tysięcy dzieci oraz inne dane, w tym imiona i nazwiska, adresy oraz dane kontaktowe rodziców i opiekunów z sieci placówek Kido.
Policja podała, że 25 września otrzymała zgłoszenie z serwisu zgłaszania cyberprzestępstw Action Fraud, które dotyczyło cyberataku typu ransomware.
“– Rozumiemy, że doniesienia tego rodzaju mogą budzić poważny niepokój, zwłaszcza wśród tych rodziców i opiekunów, którzy mogą obawiać się wpływu takiego incydentu na nich samych i ich rodziny – powiedział Will Lyne, szef wydziału przestępczości gospodarczej i cyberprzestępczości w Met.
“Te aresztowania to znaczący krok naprzód w naszym śledztwie” – kontynuował Lyne – “ale nasza praca trwa nadal, wraz z naszymi partnerami, aby zapewnić, że odpowiedzialni zostaną postawieni przed wymiarem sprawiedliwości”.”
Cyberatak na Kido wyszedł na jaw 25 września, kiedy hakerzy zaczęli publikować profile i zdjęcia niektórych dzieci na swojej stronie w darknecie.
Osoby stojące za tym atakiem, które próbowały wyłudzić od sieci żłobków około 600 000 funtów w Bitcoinach i nazywały siebie Radiant, spotkały się z powszechnym potępieniem ze strony ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, a niektórzy nazwali ten incydent “nowym dnem” w świecie przestępczości internetowej.
W próbie wywarcia presji na Kido, aby zapłaciło okup, hakerzy zadzwonili bezpośrednio do niektórych rodziców, aby poinformować ich o naruszeniu oraz o tym, że skradzione dane zostaną usunięte dopiero po uregulowaniu okupu.
Wkrótce potem hakerzy podjęli jednak decyzję o rozmyciu zdjęć, a ostatecznie 2 października usunęli wszystkie skradzione zdjęcia i dane ze swojej strony w darknecie.
“– Żadnych szczątków nie zostało i to może pocieszyć rodziców – napisali hakerzy, którzy twierdzili, że usunęli osiem tysięcy plików związanych z dziećmi.
Chociaż motyw pozostaje niejasny, eksperci ds. cyberbezpieczeństwa wysunęli teorię, że mogło to wynikać z obaw hakerów o ich reputację w społeczności grupy hakerskiej.
“– Z zadowoleniem przyjmujemy tę szybką reakcję Met Police i dostrzegamy, że jest to ważny kamień milowy w procesie postawienia odpowiedzialnych przed wymiarem sprawiedliwości – powiedział rzecznik Kido.
“Współpracowaliśmy przez cały ten proces z organami ścigania i odpowiednimi władzami” – kontynuowali. “Nadal jesteśmy zaangażowani we wspieranie policji, a ostatecznie także rodzin, współpracowników i szerszej społeczności Kido”.”
Chroń swoje bezcenne dane za pomocą naszego zestawu zaufanych rozwiązań z zakresu cyberbezpieczeństwa, takich jak nagradzane TotalAV antywirus wyposażony w innowacyjne narzędzia, w tym skany w czasie rzeczywistym, które pozwalają identyfikować, blokować i usuwać najnowsze zagrożenia.
















